Wiele samotnych kobiet nie zdaje sobie sprawy, że natychmiastowe włączenie wszystkich świateł, gdy tylko wejdą do środka, może ujawnić więcej, niż zamierzają. Nie chodzi o strach. Chodzi o świadomość – i drobne nawyki, które dyskretnie cię chronią.
Czynnik widoczności
W nocy, gdy na zewnątrz panuje ciemność, a Twój dom nagle rozświetla się, tworzysz kontrast. Każdy na zewnątrz wyraźnie widzi, co się dzieje w Twojej przestrzeni, zwłaszcza jeśli zasłony lub żaluzje są choć trochę odsłonięte. Tymczasem Ty w ogóle nie widzisz na zewnątrz. Światło odbija się od Ciebie, zamieniając Twoje okna w lustra.
Oznacza to, że ktoś z zewnątrz mógłby zaobserwować:
- Twój układ
- Czy jesteś sam
- Gdzie kładziesz telefon lub klucze
- Przez które pokoje się przemieszczasz
Nie chodzi o zakładanie zagrożenia, ale o zrozumienie kwestii widoczności.
Bezpieczniejszy pierwszy krok
Zamiast od razu włączać główny wyłącznik, rozważ zatrzymanie się na 30–60 sekund po wejściu.
- Zamknij i zablokuj drzwi.
- Sprawdź czy okna są bezpieczne.
- Zaciągnij zasłony lub żaluzje.
Następnie włącz oświetlenie wewnętrzne.
Ta krótka pauza daje Ci kontrolę nad tym, kto może zaglądać do środka, a kto nie.