Czy to coś, o co powinienem się martwić?
W zdecydowanej większości przypadków – nie. Uczucie „upadania” podczas snu lub nagły, izolowany skurcz mięśni nie oznaczają poważnego problemu.
Warto jednak zwrócić uwagę, jeśli zjawisko to występuje bardzo często lub towarzyszą mu inne objawy, takie jak:
-
Utrzymujące się drżenie w ciągu dnia.
-
Bóle mięśni, dla których nie ma innego wyraźnego wytłumaczenia.
-
Stałe trudności z zasypianiem i utrzymaniem snu.
-
Powtarzające się, nagłe wybudzenia.
W takich przypadkach zaleca się konsultację z lekarzem lub specjalistą od zaburzeń snu, ponieważ chociaż pojedyncze skurcze są zazwyczaj łagodne, w bardziej złożonych przypadkach mogą być związane z miokloniami lub innymi zaburzeniami neurologicznymi.
Co można zrobić, aby zmniejszyć częstotliwość występowania tego zjawiska?
Dobra wiadomość jest taka, że dzięki kilku zmianom w nawykach możesz znacznie zmniejszyć częstotliwość występowania tych zaburzeń snu. Oto kilka praktycznych zaleceń:
-
-
Unikaj kofeiny i nikotyny na sześć godzin przed pójściem spać.
-
Wyłączaj ekrany (telefonu, tabletu, telewizora) co najmniej 30 minut przed pójściem spać, ponieważ niebieskie światło hamuje produkcję melatoniny, hormonu snu.
-
Stwórz rytuał relaksacyjny: ciepła kąpiel, lekka lektura, medytacja lub powolne oddychanie pomogą ciału stopniowo osiągnąć stan wyciszenia.
-
-
Ustal stałe pory kładzenia się spać i wstawania. Regularny rytm wzmacnia naturalny cykl snu.
-
Ćwicz techniki uważnego oddychania lub łagodną jogę przed snem. Te ćwiczenia pomagają wyciszyć umysł i pozwolić ciału „wyhamować”.