Reklama

Moja babcia przysięga na ten trik, który zapobiega skraplaniu się pary wodnej na oknach, a zajmuje to tylko 4 minuty. Oto jak to działa.

Reklama
Reklama

Każdej zimy to samo. Otwierasz okiennice, a tam… niespodzianka: zaparowane okna, czasem nawet lekko oszronione, zamazujące widoczność i sprawiające wrażenie uporczywej wilgoci. Wytrzeć je? Mgła powraca. Wywietrzyć pokój? To nie zawsze wystarczy. A jednak moja babcia nigdy nie miała tego problemu. Jej sekret? Sztuczka tak prosta, jak zaskakująca, która zajmuje tylko cztery minuty… i robi ogromną różnicę.

Dlaczego zimą tak łatwo dochodzi do kondensacji pary wodnej?

Gdy na zewnątrz jest zimno, a powietrze w pomieszczeniu jest ogrzewane, wilgoć naturalnie skrapla się na zimnych powierzchniach. Okna są pierwszymi obszarami, na które to zjawisko jest narażone. Szczególnie narażone są kuchnie, łazienki i słabo wentylowane sypialnie, ponieważ nasze codzienne czynności (gotowanie, prysznic, oddychanie) uwalniają do powietrza dużo wilgoci, często nie zdając sobie z tego sprawy.

Bardzo prosta sztuczka, którą moja babcia stosuje od lat

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.

Reklama
Reklama