Każdej zimy to samo. Otwierasz okiennice, a tam… niespodzianka: zaparowane okna, czasem nawet lekko oszronione, zamazujące widoczność i sprawiające wrażenie uporczywej wilgoci. Wytrzeć je? Mgła powraca. Wywietrzyć pokój? To nie zawsze wystarczy. A jednak moja babcia nigdy nie miała tego problemu. Jej sekret? Sztuczka tak prosta, jak zaskakująca, która zajmuje tylko cztery minuty… i robi ogromną różnicę.
Dlaczego zimą tak łatwo dochodzi do kondensacji pary wodnej?

Bardzo prosta sztuczka, którą moja babcia stosuje od lat
Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.