Reklama

Moja teściowa wyśmiała mnie, bo sama zrobiłam sobie tort weselny, a potem w swojej przemowie przypisała sobie za to zasługę

Reklama
Reklama

Alice?” zapytała Christine. „Jesteś tam?”
„Jestem… Próbuję tylko zrozumieć, dlaczego do mnie dzwonisz w tej sprawie”.
„Potrzebuję… przepisu. I instrukcji dotyczących tych kwiatów”.
„Techniki pieczenia? Zabawne, myślałam, że to ty upiekłaś tort”.
„Słuchaj, może to był raczej… wspólny wysiłek”.
„Wspólny wysiłek?” Zaśmiałam się. „Kiedy dokładnie współpracowałyśmy, Christine? Kiedy testowałam przepisy tygodniami? Czy podczas godzin spędzonych na nauce prawidłowego układania warstw? A może kiedy siedziałam do drugiej w nocy przed ślubem, dopracowując go do ostatniego szczegółu?”

Zestawy do planowania posiłków

Odkryj więcej
Drink
drink
Gadżety kuchenne
Organizery prysznicowe
Blog z poradami kulinarnymi
Recenzje gadżetów kuchennych
Zajęcia kulinarne
Naczynia kuchenne
Pomysły na szybkie obiady
Apteczki pierwszej pomocy

Uśmiechnięta kobieta rozmawia przez telefon | Źródło: Pexels
„Daj mi znać, kiedy zamówienie będzie gotowe. Wyślę do ciebie klientów”.
Rozłączyłam się, a Dave znalazł mnie w kuchni, wpatrującą się w telefon.
„Twoja mama właśnie dzwoniła. Wygląda na to, że dostała zlecenie na tort galowy Wilsona”.
Oczy Dave'a rozszerzyły się i wybuchnął śmiechem. „O mój Boże! Co jej powiedziałeś?”
„Powiedziałem jej, żeby dała mi znać, kiedy zamówienie będzie gotowe!”
Mocno mnie przytulił. „Mówiłem ci ostatnio, że poślubiłem najwspanialszą kobietę na świecie?”

Pod koniec tygodnia kłamstwo Christine całkowicie się obróciło wniwecz. Nie mogąc upiec ciasta, musiała przyznać, że to nie ona upiekła nasze, a pani Wilson zadzwoniła do mnie bezpośrednio.
„Rozumiem, że to ty jesteś prawdziwą cukierniczką, Alice. Chętnie zleciłabym ci pieczenie na naszą galę”.

Elegancka starsza kobieta rozmawia przez telefon | Źródło: Pexels
Jedno ciasto pociągnęło za sobą kolejne, a potem kolejne. W ciągu kilku miesięcy miałam mały, ale rozwijający się biznes, robiąc ciasta na zamówienie na imprezy w całym mieście.
Kiedy nadeszło Święto Dziękczynienia, zebraliśmy się w domu rodziców Dave'a. Po kolacji Christine bez słowa podała mi kupione w sklepie ciasto.
„Kupiłam je w Riverside Market. Pomyślałam, że nie powinnam kłamać”.
Przyjęłam ciasto skinieniem głowy. Nie były to przeprosiny, ale zawsze coś.

Odkryj więcej
Drink
drink
Monitorowanie żywności łatwo psującej się
Łatwe przepisy w formie e-booków
Szlafroki
Artykuły spożywcze
Przewodniki po przepisach na zupy
Suplementy dla zdrowia serca
Zalecenia dotyczące oleju do gotowania
Urządzenia do powiadamiania medycznego

Taca z ciastem na stole | Źródło: Unsplash
Później, gdy goście gromadzili się w salonie, Jim przyparł mnie do muru przy kominku.
„Wiesz, przez czterdzieści lat małżeństwa nigdy nie widziałem, żeby Christine przyznała się do błędu w jakiejkolwiek sprawie”.
Spojrzałem przez pokój, gdzie moja teściowa pokazywała Dave'owi stare rodzinne zdjęcia.
„Może warto być szczerym w niektórych sprawach!”
Jim się uśmiechnął. „Jesteś dobra dla tej rodziny, Alice. Nie pozwól, żeby ktokolwiek wmówił ci coś innego”.
Uśmiechnięty starszy mężczyzna | Źródło: Pexels
Tego wieczoru, gdy wracaliśmy do domu, Dave podszedł i wziął mnie za rękę.
„Mój kuzyn Sam właśnie się zaręczył. Zapytał, czy nie miałabyś nic przeciwko upieczeniu jego tortu weselnego”.
Uśmiechnąłem się, ściskając jego palce. „Chętnie”.
„Powiedziałem mu, że… bo to jest to, co robisz. Tworzysz piękne rzeczy swoimi rękami i sercem… nie oczekując niczego w zamian”.

Para trzymająca się za ręce | Źródło: Freepik
Oparłam się wygodnie na siedzeniu, obserwując, jak wyłaniają się znajome ulice naszej okolicy. Prawda była taka, że ​​nie potrzebowałam aprobaty Christine ani niczyjej innej osoby. Miałam Dave'a, który we mnie wierzył. Miałam ręce, zdolne tworzyć piękno.
I nauczyłam się czegoś cennego: niektórzy ludzie zawsze będą próbowali przypisać sobie zasługi za twoją ciężką pracę. Ale ostatecznie prawda wychodzi na wierzch jak dobrze upieczone ciasto.

REKLAMA

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.

Reklama
Reklama