Reklama

Sprytny trik: prosty trik mojego taty, dzięki któremu ogrzejesz samochód w mroźne zimowe poranki

Reklama
Reklama

Tradycyjnie ludzie rozgrzewają swoje samochody, pozostawiając silnik na biegu jałowym przez kilka minut przed rozpoczęciem jazdy. Inni używają zdalnie sterowanych rozruszników lub podgrzewaczy bloku silnika, które podgrzewają układ jeszcze przed wyruszeniem w drogę.

Chociaż te metody działają, mają też swoje wady: marnują paliwo, generują niepotrzebne emisje lub wymagają dodatkowego sprzętu.

Prosta sztuczka, którą uwielbia mój tata
Metoda mojego taty jest prosta, ale zaskakująco skuteczna. Zamiast ogrzewać całą kabinę na raz, koncentruje się najpierw na ogrzaniu głównych części samochodu. Pomaga to układowi szybciej osiągnąć komfortową temperaturę, zużywając mniej paliwa.

Poradnik krok po kroku: Jak zastosować tę sztuczkę

Uruchom samochód i natychmiast włącz nawiew na pełną moc, aby oczyścić przednią szybę.

Ustaw wentylację w tryb recyrkulacji (aby wykorzystywała powietrze z wnętrza zamiast zimnego powietrza z zewnątrz).

Ustaw najwyższą temperaturę.

Gdy przednia szyba będzie czysta, przełącz nawiew na kratki w podłodze – pomoże to skutecznie ogrzać kabinę.

Po kilku minutach przełącz z powrotem na tryb świeżego powietrza, aby zapobiec zaparowywaniu szyb i utrzymać dobrą jakość powietrza.

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.

Reklama
Reklama