Przeszukał. Znalazł trzy pielęgniarki o imieniu Sarah, które pracowały tego dnia. Jedna się wyprowadziła. Druga przeszła na emeryturę. Trzecią była Sarah Patterson. Moja żona.
„Znalazłam ją w sieci” – powiedziała. „Zdjęcia z tobą. Z twoimi dziećmi. Rozpoznałam ją od razu. To była pielęgniarka, która powiedziała mi, żebym nie traciła nadziei”.