Ślub to zawsze magiczny moment. Dwoje dorosłych przyrzeka sobie miłość i wierność, otoczonych ukochanymi, z błyszczącymi oczami i otwartymi sercami. Czasami jednak ceremonia kryje w sobie niespodziankę, która przerasta wszelkie wyobrażenia. Tego szczególnego dnia, zamiast prostej przysięgi małżeńskiej, młoda panna młoda postanowiła skierować kilka bardzo wyjątkowych słów… do czteroletniego chłopca.
To, co wydarzyło się później, głęboko poruszyło wszystkich gości.
Ślub jak żaden inny

Kiedy sierżant Julien Neuville poślubił lotniczkę Émilie Léan , ich bliscy oczekiwali wzruszającej ceremonii. Oboje służyli we francuskiej armii i byli bliską parą, głęboko przywiązaną do wartości rodzinnych.
Jednak wśród gości szczególną uwagę przyciągał jeden mały chłopiec: Gabin , syn Juliena, który miał wówczas zaledwie cztery lata.
Dla Émilie to małżeństwo oznaczało coś więcej niż tylko połączenie jej życia z życiem partnera. Oznaczało również pełne przyjęcie dziecka do swojego serca i życia.
Życzenia skierowane do dziecka

Podczas gdy publiczność spodziewała się typowej wymiany zdań, Émilie zwróciła się do Gabina, wyraźnie poruszona. Przygotowała kilka słów specjalnie dla niego.
Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.