Reklama

— Żebraczka. Wynoś się od mojego syna — teściowa upokorzyła mnie przy

Reklama
Reklama

Odeszłam w milczeniu.

A rano wszyscy dowiedzieli się, kim naprawdę jestem.

— Co ty sobie wyobrażasz, żebraczko? — Walentyna Pietrowna złapała mnie za nadgarstek pośrodku restauracji.

— Myślisz, że nie widzę, jak uczepiłaś się mojego Artioma?

— Sukienka z lumpeksu, zdarte buty… Wynoś się, zanim oddam cię ochronie!

— Mamo, przestań! — Artiom próbował się wtrącić, ale ona go odepchnęła.

— Milcz!

— Znam takie jak ty.

— Biedna studentka, wynajmuje kąt w akademiku, a pcha się do porządnej rodziny!

— Ile mój syn ci zapłacił za ten teatrzyk?

W milczeniu zdjęłam pierścionek, położyłam go na stole i wyszłam.

Za plecami słyszałam, jak Artiom krzyczy na matkę, ale się nie odwróciłam.

Poznaliśmy się z Artiomem przypadkiem — w kolejce w studenckiej stołówce.

Uczył w sąsiednim budynku i wpadł na obiad.

Zobaczył, jak liczę drobne na tacę z kaszą gryczaną, i po prostu, bez słowa, dopłacił kasjerce za kotlet.

— Nie trzeba, — zarumieniłam się wtedy.

— Studentka? — uśmiechnął się.

— Sam taki byłem.

— Mam na imię Artiom.

Spotykaliśmy się potajemnie przez pół roku.

Wstydziłam się mojego wynajmowanego pokoiku w Miedwiedkowie, spranych dżinsów, tego, że na randki chodzę w tej samej sukience.

Artiom się śmiał — mówił, że pokochał mnie nie za ciuchy.

— Masza, no co ty jak mała? — obejmował mnie po kolejnej mojej próbie odwołania spotkania.

— Mam to gdzieś, że wynajmujesz mieszkanie.

— Kocham ciebie, a nie twoje konto bankowe.

O rodzicach opowiadał niewiele.

Ojciec — właściciel sieci salonów samochodowych, matka — gospodyni domowa z manierami lwicy salonowej.

„Surowa, ale sprawiedliwa” — tak ją opisywał.

Kłamał, jak się okazało.

Zaręczyny postanowiliśmy uczcić w restauracji — Artiom nalegał.

Powiedział, że chce wreszcie poznać mnie ze swoimi rodzicami, że pora skończyć te zabawy w chowanego.

Trzy dni wybierałam sukienkę w sieciówkach.

Zatrzymałam się na granatowej — surowej, skromnej, dopasowanej.

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.

Reklama
Reklama