Reklama

Znaczenie porannej rutyny mojej mamy stało się dla mnie jasne dopiero wiele lat później.

Reklama
Reklama

Kiedy miałem dziesięć lat, moja matka zaplatała mi włosy każdego ranka, ale tylko w dni, gdy ojciec był w domu.

Czasami zastanawiałem się, dlaczego w inne poranki tego unikała. Kiedy zapytałem, uśmiechnęła się delikatnie i odpowiedziała: „Tak jest łatwiej”. Wtedy przyjąłem to jako jedną z tych niejasnych odpowiedzi dorosłych, z którymi dzieci się nie spierają. Nie przywiązywałem do tego większej wagi. Po prostu cieszyłem się delikatnym ruchem jej dłoni, spokojnym początkiem dnia i poczuciem, że życie w naszym małym domku jest dokładnie takie, jakie być powinno.

Rankami, gdy mój ojciec wyjeżdżał w podróż służbową, wszystko wydawało się lżejsze.

Aby zobaczyć pełną instrukcję gotowania, przejdź na następną stronę lub kliknij przycisk Otwórz (>) i nie zapomnij PODZIELIĆ SIĘ nią ze znajomymi na Facebooku.

Reklama
Reklama